Panel logowania
Panel logowania
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła


Strona główna Recenzje Asus Essence STX II 7.1
Spis treści
Najnowsze Aktualności
Newsletter

Chcesz być na bieżąco z nowościami ze świata technologii. Zapisz się do bezpłatnego newslettera

Polecane Recenzje
Asus Essence STX II 7.1
Asus Essence STX II 7.1
Karty dźwiękowe

komentarzy:

0
Data Publikacji: 25 czerwca, 2014
Kategoria: Karty dźwiękowe
Zacznijmy od historii. Firma Asus kojarzona jest zazwyczaj z produkcją płyt głównych, kart graficznych oraz laptopów. Od lutego 2008 mają w swojej ofercie również karty dźwiękowe, które szybko zyskały uznanie wśród konsumentów. Początkowo karty były skierowane przede wszystkim dla graczy, jednak w 2010 roku do obiegu została wprowadzona seria Essence, stworzona z myślą o słuchaniu muzyki.
PREZENTACJA KARTY I OPIS

Bohaterem dzisiejszej prezentacji jest karta Essence STX II 7.1, a dokładniej zestaw składający się z Essence STX II oraz Xonar H6. Jak pisałem we wstępie karta skierowana jest głównie do audiofili, co widać po możliwości wymiany op-ampów oraz wbudowanym wzmacniaczu słuchawkowym o impedancji do 600 omów.


 

Karty zapakowane są w estetyczne, czarne pudełko, na którym nadrukowano podstawowe informacje o produkcie. Najważniejsze z nich to współczynnik SNR na poziomie 124 dB, bardzo niski poziom fluktuacji dzięki oscylatorowi krystalicznemu, stabilne zasilanie dzięki regulatorom LDO oraz wsparcie szeregu systemów marki DOLBY:

  • Dolby® Digital Live,
  • Dolby® Virtual Speaker,
  • Dolby® Pro Logic II,
  • Dolby® Headphone

  • Zdjęć produktu:

    1/4

    Po otwarciu wita nas karta włożona w plastikowe zabezpieczenie, a pod nim tekturowe pudełko z logiem Asusa.
    W pudełku tym mamy dodatkową płytę Xonar H6 oraz akcesoria. Wśród których wyróżnić możemy:
  • płytkę ze sterownikami,
  • krótką instrukcję,
  • taśmę łączącą karty (o długości ok. 34 cm),
  • przejściówkę 2xchinch na jack 3,5mm,
  • przejściówkę z jack 6,3mm na 3,5mm,
  • podłączenie S/PDIF,
  • zestaw do wymiany op-ampów.

  • Zdjęć produktu:

    1/4

    Sama karta robi bardzo pozytywne wrażenie. Czarne PCB i grafitowa pokrywa EMI ze szczotkowanego aluminium powinny pasować do większości zestawów kolorystycznie. Jej rozmiary są spore. Jej długość wynosi 18,5 cm, co spowodowało pewien problem. Mianowicie nie mogłem jej zainstalować w najwyższym slocie PCI-E x1, ponieważ kolidowała z pamięciami ram.

    Zastosowane kondensatory są japońskiej firmy Nichicon. Do działania karta wymaga, oprócz zasilania z PCI-E x1, dodatkowego zasilania przez gniazdo molex widoczne na zdjęciu. Osobiście preferowałbym inne rozwiązanie, np. zasilanie przez SATA. Obok niego usytuowane jest złącze do podłączenia Xonara H6, niestety taśma wizualnie nie robi najlepszego wrażenia i przywodzi na myśl stare taśmy od dysków ATA i napędów dyskietek.


    Zdjęć produktu:

    1/4

    Na „froncie” karty mamy gniazdo do podłączenia panelu przedniego. Na śledziu, patrząc od prawej, są złącza dla S/PDIF (wymaga załączonej przejściówki), jack 6,3 mm dla słuchawek (impedancji do 600 omów), jack 6,3 mm dla mikrofonu oraz 2xcinch dla głośników przednich (system HiFi).
    Po zdjęciu pokrywy EMI widać pięknie, co napędza naszą kartę. Niestety do tego musimy odkręcić jedną śrubkę od śledzia, której nie da się przykręcić bez osłony, czyli nie ma możliwości używania karty bez niej.


    Zdjęć produktu:

    1/4

    Na lewym zdjęciu widzimy czerwone kondensatory niemieckiej firmy WIMA model FKP2, które filtrują napięcie, co zmniejsza tętnienia. Między nimi mamy wzmacniacz operacyjny (op-amp) MUSES 8820, który ma opinię jednego z lepszych na rynku, dalej mamy przekaźniki firmy NEC UC2-4. Idąc dalej w prawo znów mamy op-ampy firmy MUSES, ale tym razem są to modele 8920. Patrząc niżej mamy wzmacniacz słuchawkowy od Texas Instruments 6120A2, który zapewni obsługę dla słuchawek o oporze nawet 600 omów.

    Na prawym zdjęciu widać duży chip od ASMedia, dokładniej ASM1083. Dzięki niemu możemy podłączyć kartę do gniazda PCI-E. Nad nim jest chip Asus DJ100, który jest prawdopodobnie rebrandem C-Media CMI9780, czyli kodeka AC ‘97(ADC – konwerter analogowo-cyfrowy).

    Na środku lewego zdjęcia mamy kontroler AV100. Z jego lewej strony jest zegar TCXO. Na prawym zdjęciu widzimy konwerter cyfrowo-analogowy od Texas Instruments Burr-Brown PCM 1792A, który konwertuje sygnały o współczynniku SNR 127 dB.


    Zdjęć produktu:

    1/6

    Jak wcześniej pisałem w zestawie jest płyta Xonar H6, która pozwala nam podłączyć dodatkowo 6 głośników rozszerzających nasze 2.0 do 7.1. Karta nie wymaga podłączenia do płyty głównej, a sama taśma łącząca ją z Essence STX II jest na tyle długa, że można podłączyć ją w dowolne gniazdo. Oprócz tego jej rozmiar jest na tyle niewielki, że nie powinna kolidować z żadnym innym podzespołem.

    Na lewym zdjęciu mamy zbliżenie na op-ampy Xonara H6. Są to 3 Texas Instruments LM4562NA oraz 6 NJM 2114D, które naturalnie są wymienialne. Poniżej znów mamy Texas Instruments Burr-Brown, ale PCM 1792.

    Na prawym zdjęciu mamy 3 op-ampy, które Asus dołącza do kart, są to MUSES 8820 oraz dwa Texas Instruments LME 49720.





    Wymienione wcześniej op-ampy mamy zapakowane w plastikowe opakowanie ochronne. Same pudełko jest zapakowane razem ze szczypcami półokrągłymi w większe. Podsumowując Asus zadbał, abyśmy nie musieli niczego dokupować, gdy zdecydujemy się na wymianę op-ampów (oczywiście jak chcemy zastosować inne niż wzmacniacze operacyjne niż te dołączone do zestawu, to musimy zdobyć je we własnym zakresie).



     
    Najnowsze Komentarze:

    Nasi Partnerzy

    Zostań Naszym

    Partnerem

    Na topie:

    Witaj w portalu nowych technologi

    Na portalu ITPC znajdziecie Państwo najnowsze informacje ze świata IT, wyczerpujące recenzje najnowszego sprzętu oraz forum dyskusyjne, gdzie można rozwiązać problemy techniczne.Historia ITPC sięga 2009 roku…

    Czytaj więcej

    Go to top
    Nasz profil na facebooku